Jak naprawdę bezpieczny jest Bitcoin

Jak naprawdę bezpieczny jest Bitcoin
16.10.2020
Category: Dowolnym Momencie

Nagłe spadki cen to nie wszystko, czym muszą się martwić inwestorzy. Bitcoin może również zostać zgubiony lub skradziony.

Ponieważ ceny podwoiły się do 18 000 USD w ciągu ostatniego miesiąca – a potem gwałtownie spadły – Bitcoin przyciąga więcej uwagi niż kiedykolwiek w swojej ośmioletniej historii.

„Kryptowaluta” niesie ze sobą dobrze znane ryzyko – cena mogłaby gwałtownie spaść, a także zgłaszano oszustwa. Ale jest też inne, bardziej technologiczne zagrożenie: jeden zepsuty dysk twardy lub incydent hakerski online może zniszczyć zasoby Bitcoina właściciela, pozostawiając je praktycznie bez możliwości regresu.

Dzieje się tak z powodu pewnych podstawowych różnic między Bitcoinem a konwencjonalną walutą, taką jak dolary lub euro. Bitcoin i inne kryptowaluty, takie jak Litecoin i Ethereum, to w pełni cyfrowe formy gotówki przechowywane w tak zwanych portfelach. Podobnie jak inne pliki, portfele Bitcoin można przechowywać lokalnie, powiedzmy na dysku twardym włożonym pod materac lub w chmurze.

I podobnie jak dolary, Bitcoin można zgubić lub ukraść.

Wystarczy zapytać Rickeya Payne’a, kierownika obsługi klienta w firmie odzyskiwania danych DataTech Labs w Denver. Według Payne’a w dzisiejszych czasach nie jest niczym niezwykłym, że ludzie przynoszą do jego sklepu zakurzone, stare, niedziałające dyski twarde komputera w desperackiej próbie odzyskania Bitcoin.

„Albo dysk właśnie się zepsuł i mają tam portfel, albo mają dysk, który leży w pobliżu od lat i nagle przypominają sobie, że mieli na nim trochę Bitcoinów” – mówi Payne. Awaria dysku twardego z Bitcoinem to coś w rodzaju otwierania skórzanego portfela i odkrycia, że ​​twoje papierowe pieniądze się rozpadły – z wyjątkiem tego, że 20-dolarowe rachunki nie wzrosły o 20 000 procent w ciągu czterech lat.

Payne nie powie, ile Bitcoin DataTech Labs odzyskał dla klientów, ale mówi, że pomógł wielu osobom odzyskać swoje cyfrowe pieniądze z otchłani. „Było tu wiele niesamowitych historii” – mówi.

Zagrożenie hakowaniem online

Awarie dysków twardych nie są jedynym zagrożeniem stojącym przed inwestorem Bitcoin – hakowanie również może stanowić problem.

Giełdy Bitcoin to usługi online, które pozwalają ludziom kupować i sprzedawać Bitcoiny (i podobne kryptowaluty) za pomocą strony internetowej lub aplikacji mobilnej. Są główną bramą, przez którą większość konsumentów kupuje i sprzedaje Bitcoiny. I podobnie jak inne firmy internetowe mogą zostać zhakowane.

Tylko w tym tygodniu wybitna południowokoreańska giełda została zmuszona do zamknięcia po nalotach hakerów. Wieloletni obserwatorzy bitcoinów nie mogą zapomnieć o spektakularnej implozji Mt. Gox, pierwsza głośna giełda Bitcoin, która zaprzestała działalności w 2014 roku po rzekomym uderzeniu przez hakerów.

Przypadek Mt. Gox jest obecnie przedmiotem postępowania sądowego w Japonii, gdzie miała siedzibę giełda.

W Stanach Zjednoczonych Coinbase i Gemini to dwie najbardziej znane giełdy Bitcoin. Coinbase zaczęło się w 2013 roku (kiedy Bitcoin był często używany na czarnym rynku, takim jak Silk Road), podczas gdy Gemini zostało założone przez Camerona i Tylera Winklevossów – bliźniaków, którzy są prawdopodobnie najbardziej znani z pozywania Marka Zuckerberga w sprawie stworzenia Facebooka. (Bracia Winklevoss są teraz miliarderami Bitcoin.)

FDIC ubezpiecza depozyty dolarowe na tych giełdach do 250 000 USD, tak jak depozyty w tradycyjnym banku konsumenckim. Jednak FDIC nie ubezpiecza bitcoinów przechowywanych na giełdach.

Obie giełdy podejmują środki w celu ochrony depozytów Bitcoin. Na przykład twierdzą, że przechowują tylko niewielki procent kryptowalut online w dowolnym momencie, a zdecydowana większość jest przechowywana w chłodni offline, poza zasięgiem jakiegokolwiek potencjalnego hakera.

Portfel fizyczny

Niemniej jednak niektórzy znawcy branży twierdzą, że chociaż giełdy są przydatne do kupowania i sprzedawania Bitcoinów, mogą nie być świetnym miejscem do ich przechowywania.

„Nie przechowujemy Bitcoinów na giełdach” – mówi Matt Galligan, współzałożyciel i dyrektor generalny startupu Picks & Shovels w San Francisco, który pomaga inwestorom kupować i sprzedawać kryptowaluty. Pozwól giełdzie przechowywać „klucze prywatne” powiązane z Twoim Bitcoinem i „jesteś na łasce kogoś innego, bez względu na to, jak na to spojrzysz” – mówi.

John Biggs, były redaktor w TechCrunch, który kilka lat temu lansował firmę Bitcoin, mówi, że Bitcoin powinien być traktowany bardziej jak aktywa fizyczne niż konwencjonalna waluta.

„Tak, może musimy podjąć pewne ryzyko, jeśli chodzi o tego typu rzeczy, ale jeśli chcesz traktować to poważnie i dbać o własne aktywa, musisz traktować to jak sztabkę złota” – mówi „To nie tak, że bierzesz sztabkę złota i po prostu dajesz ją bankierowi. Zamiast tego mówisz: „Chcę to włożyć do specjalnego pudełka”.

Zarówno Galligan, jak i Biggs zalecają posiadaczom Bitcoinów używanie czegoś, co nazywa się portfelem sprzętowym. Urządzenia te przypominają pendrive’y USB, kosztują około 100 USD i są zwykle postrzegane jako złoty standard, jeśli chodzi o bezpieczne przechowywanie bitcoinów. Proces przywracania jest również dostępny w przypadku fizycznego zgubienia portfela.

„Celem tych urządzeń jest zapobieganie atakowi skalowalnego oprogramowania, który może zniszczyć giełdę i wyssać wszystkie pieniądze z niej zawarte” – mówi Josh Datko, badacz bezpieczeństwa, który wykazał lukę w zabezpieczeniach popularnej marki portfela sprzętowego na Konferencja na temat bezpieczeństwa komputerowego DefCon zeszłego lata. Jeśli Twój Bitcoin znajduje się w portfelu fizycznym, nie może spaść z dymem, jeśli wymiana zostanie naruszona.

Ale oczywiście żaden z tych środków nie może Cię uratować, jeśli wartości Bitcoin nagle spadną. Ponieważ nawet najbezpieczniejszy sprzęt nie jest odporny na bąbelki.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy