Agnieszka Gozdyra i Kamil Durczok w Polsat News. Jesienna oferta

Polsat News rusza do ataku. Chce być bardziej wyrazisty

Polsat News zmienia nieco wizerunek i chce zawalczyć o większą oglądalność. Pomijając programem Kamila Durczoka na antenę wraca magazyn „Skandaliści”, który w marcu ub. r. w atmosferze skandalu spadł z ramówki. a mianowicie Zbytni obiektywizm skazuje naszej firmy na niebyt - powiada Business Insider Polska pewien z pracowników Polsatu.

Należący do imperium medialnego Zygmunta Solorza-Żaka Polsat News od uruchomienia w 2008 r. stara się podtrzymywać wizerunek bezstronnego i obiektywnego kanału. Jednocześnie przez mnóstwo jest postrzegany jako renoma bez wyrazu i bez wielu osobowości.

Wypada tak w szczególności na tle konkurencyjnego TVN24. Stacja ta jest co prawda posądzana czasami o sprzyjanie jednej opcji politycznej i zarzuca jej się zbytnią tabloidyzację, ale jednocześnie wykreowała współczesny model telewizji informacyjnej w Polsce, wprowadziła na antenę kilka kultowych już narzędzi i stała się mieszkaniem, gdzie karierę zaczęło wielu znanych dziennikarzy. Od czasu lat jest liderem oglądalności w segmencie (z pauzami, gdy pozycję tę piastowało TVP Info).

Władze Polsat News już w przeszłości podejmowały działania, żeby zmienić nieco wizerunek filtrów, dodając jej „pazur” jak i również licząc na zwiększenie oglądalności. Tak było w lutym 2015 r., gdy na antenę trafił program „Skandaliści” prowadzony przez Agnieszkę Gozdyrę. W utrzymanym w ciemnych kolorach studiu dziennikarka rozmawiała z budzącymi kontrowersje osobowościami, pierwszym gościem był Janusz Palikot. Ich rozmowie przysłuchiwała się publiczność.

„Skandaliści” zniknęli z anteny w atmosferze skandalu

Program stał się hitem stacji, gromadząc po trzech odcinkach 270 tys. widzów i wygrywając z TVN24 (dane Nielsen Audience Measurement). Gościem trzeciego wydania był Jerzy Urban, redaktor naczelny „Nie”. Rzecznik rządu z czasów PRL wziął sobie do odwiedzenia serca tytuł programu, przy którym gościł - wystąpił przebrany w strój mimetyczny szaty biskupa i w wizji zapalił papierosa.

Ten incydent sprawił, iż władze Polsatu zdecydowały o natychmiastowym zakończeniu emisji audycji. Zawieszony został ówczesny wicedyrektor Polsat News Roman Kukielak, an Agnieszkę Gozdyrę wysłano na urlop. Po powrocie na antenę dziennikarka prowadziła mniej eksponowane wieczorne serwisy informacyjne.

Na program z Jerzym Urbanem widzowie skarżyli się do odwiedzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jednak regulator nie wyciągnął żadnych konsekwencji wobec stacji, twierdząc, że wystarczyła decyzja o jego fotce z anteny.

Agnieszka Gozdyra znów na fali

Teraz „Skandaliści” wracają do ramówki, a program ponownie poprowadzi Agnieszka Gozdyra. Ma okazać się nadawany na żywo w soboty o 20. 00 od października. - Redakcja Polsat News uznała, hdy jest miejsce dla tego typu programu, który ma okazję ponownie zaistnieć w telewizyjnej publicystyce - mówi Business Insider Polska Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Polsatu.

- Liczymy, że program zapewni nam większą cytowalność - mówi pracownik Polsatu. Jednak czy redakcja postawiła sobie granicę, której odrzucić przekroczy na antenie? Bądź niemożliwa jest już powtórka z Urbana? Polsat owego nie komentuje.

Tomasz Matwiejczuk:

Nie podawaliśmy powodów zdjęcia programu jak i również nie będę odnosił się też do tych, które funkcjonowały wśród mediów jak i również opinii publicznej.

Agnieszka Gozdyra, jedna z w najwyższym stopniu wyrazistych dziennikarek stacji, wraca też do prowadzenia powszedniego magazynu „Tak czy nie zaakceptować? ”.

Kamil Durczok nową twarzą Polsat News

To nie koniec nowości. 13 października br. po Polsat News pojawi się nowy program publicystyczny Kamila Durczoka, czołowego polskiego dziennikarza, byłego szefa „Faktów” po stacji TVN, z jaką rozstał się w ub. r. TVN wydał w takim przypadku komunikat, że w redakcji serwisu doszło do mobbingu i molestowania. Tygodnik „Wprost” oskarżył o te czyny samego dziennikarza. Durczok wytoczył pismu dwa procesy, 1 z nich już wygrał w pierwszej instancji.