Czy bank może zarabiać na spreadach?

Temat: Frank szwajcarski

  • Raty kredytów frankowych mają możliwość wzrosnąć do rekordowego poziomu
  • Coraz mniej kredytów we frankach
  • Przegląd prasy. Frankowiczom trudno wygrać z bankami
  • Przewalutowanie kredytów we frankach. Cymański: po kursie zaciągnięcia to nierealne
  • Pomoc gwoli frankowiczów. Rząd pozytywnie o prezydenckiej ustawie

W programie "Sposób na franka" wyjaśniamy wątpliwości dotyczące kredytów mieszkaniowych we frankach. Dziś Dawid Blajer sprawdził, m. in. czy bank może zyskiwać na spreadach?

Po tym, jak kurs franka gwałtownie wzrósł, a wraz z nim raty polskich kredytobiorców, w programie “Sposób na franka” wyjaśniamy zawiłości prawne połączone z kredytami walutowymi. Odpowiadamy też na pytania od widzów. Można je zgłaszać na adres e-mail: [email protected] pl.

Frank słabnie. Przebije 4 złote?

Co zrobić?

Dziś zajęliśmy się pytaniem konkretnego z widzów, który zastanawiał się, czy bank miał prawo przeliczyć wartość przyznanego kredytu po kursie kupna, a następnie wymagać płatności rat po kursie zbytu.

Krzysztof Rąpała, radca prawny uważa, że pierwotnym krokiem w takiej sytuacji powinno być dokładne zweryfikowanie umowy kredytowej.

- Mam wrażenie, że taka sytuacja, gdzie bank poza oprocentowaniem, czyli stawką referencyjną powiększoną o marżę, zarabia dodatkowo wciąż na różnicach kursowych nie jest prawidłowe. Orzecznictwo ostatnich miesięcy wskazuje na wówczas, że sądy idą poniekąd w kierunku tego, aby uniemożliwiać bankom zarabianie na dodatek na różnicach kursowych a mianowicie wyjaśnia Rąpała.

Walczyć w banku

Radca legalny uważa, że kredytobiorca musi w takiej sytuacji odnieść się do banku, żeby ustalić korzystny dla jego kurs. - Może stanowić to np. średni warsztaty Narodowego Banku Polskiego, aby bank nie zarabiał na dodatek na przeliczeniu waluty a mianowicie tłumaczy ekspert.

- Trzeba po pierwsze określić, jak umawiamy się na później, a po drugie jak na przykład rozliczamy przeszłość. W bieżącej sytuacji bank może się zgodzić zmienić te maksymy w przyszłości, ale obawiam się, że może nie udać się zmienić warunków innych w rozwiązaniu przedsądowym - twierdzi Rąpała.