Bank Światowy: recesja w Rosji głębsza niż sądzono  Ze świata

Temat: Rosja

  • Wielka inwestycja Gazpromu. Rozpoczęto układanie rur w rosyjskich wodach
  • Spór naokoło Nord Stream 2. Środowiska: Gazprom grozi Danii pozwem
  • "Kommiersant": UE i Republika federalna niemiec zyskują nowe narzędzie naporu na Gazprom
  • Moskwa chce "wykluczyć lub zmniejszyć opady". Zapłaci za to krocie
  • Rosja podniesie wiek emerytalny, ale będą poprawki. Putin ma nową ofertę gwoli kobiet

Rosyjska gospodarka będzie kurczyć się znacznie szybciej niż wcześniej uważano - wynika z raportu Banku Światowego. Na spowolnienie gospodarcze Rosji wpłynie mniejsza liczba zagranicznych inwestycji, natomiast także słaby rubel. Wielkie znaczenie będzie miało również to, jak kraj przystosuje się do zmian cen ropy naftowej.

Według prognoz Banku Światowego rosyjskie PKB skurczy się w 2015 roku o 3, jedenastu proc. Wcześniej szacowano, że będzie to spadek na temat 0, 7 proc. Natomiast w przyszłym roku PKB spadnie o 0, trzech proc. Bank Światowy oblicza też, że średnia wartość ropy naftowej w 2015 roku wyniesie 53 dolary, a w przyszłym 57 dolarów.

Niemcy obiecują, że pomogą odbudować Ukrainę

Złe wieści

Najnowsza prognoza zakłada, że zachodnie sankcje nałożone na Rosję za jej działalność w wschodzie Ukrainy i pobudzanie separatystów, będą obowiązywać zanim długi czas, czyli jak najmniej do końca przyszłego roku. Poza restrykcjami z Zachodu Bank Światowy uwzględnił też głęboki spadek cen ropy naftowej, której handel jawi się jako jeden z motorów napędowych rosyjskiej gospodarki.

- Głównym punktem tegorocznej recenzje są wstrząsy, które wydarzyły się w zeszłym roku. Był to zwłaszcza szokujący zmniejszenie cen ropy w prekursorskim kwartale 2014 roku, który miał ogromny wpływ dzięki rosyjską gospodarkę - twierdzi Birgit Hansl, główny ekonomista Bank Lead Economist for Russia.

Ukraina straciła rosyjski rynek. Jaceniuk apeluje do Europy: kupujcie od naszej firmy

Mydlenie oczu

Nawet rosyjski rząd przyznaje, że rosyjska gospodarka skurczy się pierwszy raz od 2009 roku, ale publikatory kontrolowane przez Kreml serwują informacje w optymistycznym kontekście. Władze przekonują, że wprawdzie w tym roku gospodarkę czeka "dołek" i lekka "zadyszka", jednak obiecują, że w kolejnych latach Rosja wróci w tory gospodarczego wzrostu.

- Gospodarka wzrośnie na temat średnio 2, 5 proc. w latach 2016-2018 a mianowicie mówił dziś Aleksiej Uljukajew, minister gospodarki Rosji.

Jednak eksperci z Instytucji finansowej Światowego widzą to zupełnie inaczej. Przewidują, że system gospodarczy Rosji skurczy się w 2016 roku o 0, 3 proc. Wpłyną na to głównie trzy faktory: dużo mniejsze zaufanie obcych inwestorów, dewaluacja rubla, natomiast także zachodnie sankcje gospodarcze.

"Międzynarodowa izolacja wpłynie na gospodarkę. Ograniczenie transakcji handlowych i bankowych będzie miało decydujące znaczenie dla wzrostu gospodarczego" - odczytujemy w raporcie Banku Światowego.

Inne scenariusze

Bank Światowy przedstawił też więcej niż jeden alternatywne scenariusze. W bardziej pesymistycznym założył, że średnia cena ropy polski wyniesie 45 dolarów, a po efekcie rosyjskie PKB skurczy się o 4, sześć proc. W bardziej optymistycznym (cena ropy na szczeblu 65 dolarów za baryłkę) gospodarka Rosji miałaby obniżyć się o 2, dziewięć proc.

Co ciekawe w raporcie Banku Ogólnoświatowego znalazły się także gorące słowa pod adresem Rosjan. Eksperci chwalą Rosyjski Pula Centralny i rząd za szybką reakcję na następne wstrząsy gospodarcze i polityczne. "Ich działania były szybkie i odpowiednie. Pozwoliły Rosji bardzo długo uniknąć recesji" - czytamy w raporcie Banku Światowego.

Sankcje

Kraje Ue, Stany Zjednoczone, Australia, Kanada, czy Norwegia nałożyły w zeszłym roku kalendarzowego sankcje gospodarcze na Rosję za jej udział przy konflikcie na wschodzie Ukrainy oraz wspieranie prorosyjskich separatystów. Restrykcje zakazują m. in. sprzedaży do Rosji sprzętu i technologii, które potrafią być wykorzystane w odcinku obronnym, czy wydobywczym.